piątek, 26 stycznia 2024

Patrzę

Witam Państwa,

Dzisiaj krótki wiersz zatytułowany Patrzę.

Patrzę


Patrzę na horyzont i myślę,

Dzisiaj tylko to mogę robić.

Wbrew słowom ekspertów

Więcej już nie uczynię.


Wróg już przeniknął,

Szykuje swój tryumf.

Możemy tylko patrzeć

Aż przejmie władzę.


Już nikt z nas nie przeżyje

Kilka najbliższych bitew.

Tak więc już nie widzę,

Jak można to wygrać.


Będziemy oczywiście walczyć,

Aż tchu nam zabraknie.

Tymczasem nadal tylko

Patrzę na horyzont i myślę.


Wiktor Kruk,

25.01.2024

Dziękuję za uwagę, zapraszam do konstruktywnej krytyki w komentarzach i do zobaczenia za tydzień,

Wiktor Kruk,

25.01.2024

piątek, 19 stycznia 2024

Archiwum #14 - Wyrok

Witam Państwa,

Obiecałem w zeszłym tygodniu, że po premierze Wyroku III pojawią się części poprzednie w ramach cyklu Archiwum. Zacznę od pierwszej części, napisanej w 2021 roku, na kilka miesięcy przed startem bloga. Opowiada ona o moim przerażeniu i uczuciach tuż przed szczepieniem. I szczepienie, i pobranie krwi są równo przerażające dla mnie, także ten utwór mogłem recytować nawet przy mojej ostatniej wizycie w przychodni. Jak można się domyślić, utwór nosi tytuł Wyrok.

Wyrok


Zbliża się, stale i nieubłaganie,

Godzina, na którą czekać trza.

Bo oto, co nikt nie chce, młodego

Mężczyznę czeka tuż za progiem.


Nic nie bój się - nie boli.

Nic nie martw się - nie poczujesz.

Nic ci nie będzie, igła to tylko.

To naprawdę cię nie zaboli.


Zaraz rusza transport, zaraz zobaczę,

Czy tak źle będzie dla mnie.

Mimo tych słów wiem już, że

Mój strach rośnie, i rośnie, i rośnie…


Nic nie bój się - nie boli.

Nic nie martw się - nie poczujesz.

Nic ci nie będzie, igła to tylko.

To naprawdę cię nie zaboli.


Wyrok wydany, nie na mnie czy ciebie,

Na ludzkość całą teraz i w przyszłości.

Wina nie ma już znaczenia żadnego,

To tylko obowiązek, którego boję się.


Nic nie bój się - nie boli - mówią.

Nic nie martw się - nie poczujesz - mówią.

Nic ci nie będzie, igła to tylko, jak mówią.

To naprawdę cię nie zaboli?


Wiktor Kruk

24.06.2021

Dziękuję za uwagę, zapraszam do konstruktywnej krytyki w komentarzach i do zobaczenia za tydzień,

Wiktor Kruk,

18.01.2024

piątek, 12 stycznia 2024

Wyrok III

Witam Państwa,

Mimo usilnych prób załamania mnie psychicznie, wciąż tu jestem. Czwartek był tym dniem, który wolę zapomnieć na zawsze. Igła nigdy nie jest przyjemna, brrr! I z tego powodu wiersz, który jest kontynuacją mojej serii Wyrok, której dwie pierwsze części napisałem w 2021 roku. Dzisiaj część trzecia, opowiadająca o moich przemyśleniach w środę na temat mojego zabiegu. Wyrok część trzecia.

Wyrok III


Następny wyrok wydano,

Taki ciężki i niezmienny.

Igła będzie oczekiwać

Aż przybędę i odsiedzę.


Nikt mi nie wmówi,

Że swojego nie odsiedziałem.

Dwa wyroki są za mną,

Przede mną jeszcze wiele.


Zawsze mówią, że nie boli,

Twierdzą, że nie ma się czego bać.

Dlaczego to zawsze ja

Odsiaduję te wyroki?


Jutro stawię mu czoła,

Nie ma innego wyjścia.

Płaczem i rozpaczą

Od dawna nic nie zdziałam.


Patrząc na przeszłość,

Nie mam innego wyboru.

Każdy inny wybór

Nie jest legalnym wyborem.


Zawsze mówią, że nie boli,

Twierdzą, że nie ma się czego bać.

Dlaczego to zawsze ja

Odsiaduję te wyroki?


Szukać szczęścia będę musiał

W innej rzeczywistości.

Trzeci wyrok już nadchodzi,

A już go nienawidzę.


Wzdychając, idę naprzód

Ze spuszczoną głową.

Kiedy wy zrozumiecie,

Że igły trzymać macie z daleka?


Wiktor Kruk,

10.01.2024

Dziękuję za uwagę, zapraszam do konstruktywnej krytyki w komentarzach i do zobaczenia za tydzień,

Wiktor Kruk,

11.01.2024

P.S. Właśnie sprawdziłem, że poprzednie Wyroki są nieopublikowane. Archiwum wkrótce się powiększy…

piątek, 5 stycznia 2024

2023

Witam Państwa,

Rok 2023 jest już za nami. Miał swoje złe i dobre momenty, momenty groteskowe oraz tragiczne, był także symbolem tego, gdzie znalazła się nasza kultura i nauka. Korzystając z okazji, napisałem wiersz na zakończenie tegoż roku. Nie jest to może wiersz godny Kaczmarskiego, ale, jak pisał sam poeta, po nim przyjdą poeci "lepsi, gorsi, choć nie tacy, co ten co podpisany niżej". I z góry zapowiadam, że 10 kwietnia tegoż roku, na dwudziestą rocznicę śmierci poety, ukażą się moje wiersze zainspirowane Kaczmarskim, włącznie z tymi, co teraz piszę, a pisanymi specjalnie na tę rocznicę. Po tej zapowiedzi, zapraszam na wiersz 2023.

2023


Wolno doczłapał się do końca

Rok Pański dwudziesty dwudziesty trzeci.

Historia tego roku to pokaz

Trzeciej dekady XXI wieku.


Wszyscy liczyli na lepszy rok,

Zobaczyli tylko ciemny krąg.

Grając w Hogwarts Legacy

Umilili sobie mroczne czasy.


Kolejne filmy flopują,

Hollywood ujawnia swój mrok.

Dwa wielkie hity roku

To Oppenheimer i Barbie.


Patrzę i niedowierzam,

Że ci idioci wciąż się błaźnią.

Znajdźcie geniuszy na świecie,

Niech oni ogarną te śmiecie.


Marzę o mądrości, której dzisiaj już nie ma,

O czasach, gdzie żyli ludzie mądrzy.

A może tylko mi się wydaje,

Że tacy ludzie żyli?


Nadeszły i minęły wybory,

Ostatni strzał trafił.

Czemu mam wrażenie, że aby pokonać smoka, 

Wspieramy bazyliszka?


Kończy nam się ten rok,

2023, rok pański.

Zostaje tylko patrzeć,

Co 2024 przyniesie.


Wiktor Kruk,

01.01.2024

Dziękuję za uwagę, zapraszam do konstruktywnej krytyki w komentarzach i do zobaczenia za tydzień,

Wiktor Kruk,

04.01.2024

piątek, 29 grudnia 2023

Wigilia 2023

Witam Państwa,

Atmosfera Bożego Narodzenia przeminęła, ale mam nadzieję, że ten wiersz zmusi do refleksji. Nosi tytuł Wigilia 2023

Wigilia 2023


W czasach mrocznych i niepewnych,

My się tutaj zebraliśmy

Pragnąc spędzić święta razem,

Z dala od ciemnego czasu.


Łamiąc się dziś opłatkiem,

Szukamy odpowiedzi.

Zanim tajemnicę rzekną,

Zasiądziemy do kolacji.


Lata coraz są ciemniejsze, 

Gdy patrzy cała ludzkość.

Ale czy nie pamiętamy

Że przez naszą arogancję?


Tak więc, prezenty otwierając,

Cieszmy się w tych mrocznych czasach.

Jeszcze historia nam ukaże,

Że nadzieję zachowaliśmy.


Wiktor Kruk,

24.12.2023

Dziękuję za uwagę, zapraszam do konstruktywnej krytyki w komentarzach i do zobaczenia za tydzień,

Wiktor Kruk,

29.12.2023

piątek, 22 grudnia 2023

Propaganda's End

Witam Państwa,

Ostatnie 48 godzin to jeden z największych rollercoasterów w historii polskich mediów publicznych. Ten spór doprowadził do rozwiązania, które świetnie nadaje się na film. Mimo, że staram się ograniczyć moje teksty z polityki, ten utwór napisał się sam. Napisany po angielsku nosi tytuł Propaganda's End i nie tyle opisuje wydarzenia, co stawia pytanie - co dalej? Okej, zakończyła się propaganda z Białorusi, ale nie wiadomo, co się stanie z neutralnym punktem widzenia. Zachowany zostanie konserwatyzm i centryzm, a może lewicowość stanie się mitem założycielskim tych odtworzonych mediów publicznych? Jako utwór na refleksję na Święta Bożego Narodzenia zapraszam do lektury.

Propaganda's End


In the darkest of nights

Hope is always there.

Unstoppable force

Which lights the way.


For years I feared

For the future of old.

Needlessly, I see,

As the light is back.


I smile, rejoiced and read

As propaganda ended.

Still, however, I fear for

Future in front of us.


I ask very little, only one thing,

Remain neutral and factual.

Don't support the Dark Side,

Unite, don't divide us.


Present all points of view,

As long as idiots are out.

Respect our traditions,

Don't push any agendas.


I watch, worried and fearful

As propaganda ended.

Still, however, I wait for

Future in front of us.


Tomorrow more will be clear,

Timeline will show us the day.

Worse, better, but different,

And maybe it is what we need.


From now on those words I hear,

Written by a brilliant writer.

We need to just sit down and watch,

As the World consumes them.


I see, thoughtful, in wonder

As propaganda ended.

I however still see

Future in front of us.


Wiktor Kruk,

20.12.2023

Dziękuję za uwagę, zapraszam do konstruktywnej krytyki w komentarzach i do zobaczenia za tydzień,

Wesołych Świąt Bożego Narodzenia,

Wiktor Kruk,

22.12.2023

Wolny.

Witam Państwa, Dzisiaj utwór o Wolnym. Zapraszam do lektury. Wolny Wolny jestem, Mam czas teraz. Nic nie muszę robić Dziś i jutro. Świętuję ...