piątek, 21 lipca 2023

The End of the Empire

Witam Państwa,

Dzisiaj moja najnowsza produkcja, która naprawdę się mi spodobała. Może dlatego, że brzmi bardzo uniwersalnie? A może dlatego, że przesłanie utworu nie jest czymś oczywistym, co rzucam w twarz odbiorcy? Zachęcam mocno do refleksji nad utworem The End of The Empire.

The End of the Empire


Empire is falling apart, everyone can see it,

Even if few are brave enough to acknowlegde.

World believed them to be invincible,

Now the ship is sinking still, you know.


Founders of it are rolling in their graves,

When they see their tarnished legacy.

From creation destruction,

From revolution blankness.


The Empire burns, you know,

The war shall end, I believe.

Then and only then there shall be

From destruction creation.


They conquered entire countries,

When they started to threaten the Empire.

I saw with my very own eyes

How my beloved city burned to ashes.


Before I knew it, I was the bad guy,

Hunted, I finally learned this lesson:

From creation destruction,

From revolution blankness.


The Empire burns, you know,

The war shall end, I believe.

Then and only then there shall be

From destruction creation.


Finally, they seem to get it, my friends,

Even if they refuse to acknowlegde it.

After all, what an Empire can actually do,

When everything turns to universal ash?


Counter Revolution is coming up,

The experts say, but I point a small fact:

From creation destruction,

From revolution blankness.


The Empire burns, you know,

The war shall end, I believe.

Then and only then there shall be

From destruction creation.


Wiktor Kruk,

15.07.2023

Dziękuję za uwagę, zapraszam do konstruktywnej krytyki w komentarzach i do zobaczenia za tydzień,

Wiktor Kruk,

20.07.2023

piątek, 14 lipca 2023

The Day of AO3

 Witam Państwa,

Ostatnio doszło do ataku DDOS na stronę, gdzie można znaleść opowiadania, obrazki, poezję, podcasty. Przez kilka dni były ze stroną poważne problemy. Dopiero wprowadzenie Cloudflare'a umożliwiło powrót strony do funkcjonowania. Utwór, noszący tytuł The Day of AO3 opowiada o sytuacji starego mężczyzny, który ten moment wspomina, jako przełomowy dla ludzkości. The Day of AO3.

The Day of AO3


In a Universe we know, decades in the future,

An old man, with grandchildren, sat on a sofa.

When asked about the day humanity returned,

He smiled, and started to talk about that day.


2020s were a dark era, stated the veteran,

Dark Side was rulling strong everywhere.

People died, Internet burned, nothing changed,

Until a little spanner was put in the works.


This is the Day,

The Day of AO3,

This is the way,

The way of the good.


Someone attacked AO3, an old website,

Where creativity ruled strong and tall.

The website really overloaded was,

And quickly no one could access it.


Suddenly, everyone stepped up,

Helping, caring, being simply kind.

Something not seen in a long time,

Returned, it seems, good side had.


This is the Day,

The Day of AO3,

This is the way,

The way of the good.


In this moment, the old man said,

My faith in humanity was restored.

Not everyone follows Dark Side,

Kindness still exist on this planet.


It would take many years to rebuild,

Restore the best and greatest of old.

But AO3, you know, have soon returned,

Stronger and greater than ever before.


This is the Day,

The Day of AO3,

This is the way,

The way of the good.


Wiktor Kruk,

11.07.2023

Dziękuję za uwagę, zapraszam do konstruktywnej krytyki w komentarzach i do zobaczenia za tydzień,

Wiktor Kruk,

14.07.2023

piątek, 7 lipca 2023

Ballada o Cioci Eli

Witam Państwa,

Tydzień temu byłem obecny w Bartoszycach na 60 urodzinach kuzynki mojego ojca, Eli. Z tej okazji napisałem utwór, który zebrał pochwałę od jubilatki i który zasługuje na zachowanie. Utwór nosi tytuł Ballada o Cioci Eli.

Ballada o Cioci Eli


Na horyzoncie widać gwiazdę,

Która świeci światu z oddali.

Wielkim zaszczytem jest tu być,

Świętując okrągłe 60 lat Cioci Eli.


Przygoda Twoja trwa przez Polskę,

Widziałaś Mazury, Lubelskie, Mazowsze.

Ale gniazdo uwiłaś w Kłodzku,

Miasteczku bardzo malowniczym.


Sto lat, Ciociu Elu, dużo szczęścia,

Które zawsze jest bardzo cenne.

Nie zapomnij o naszej przeszłości,

Ale patrz naprzód ku przyszłości.


Dzieci są obecne, jak zobaczyć można,

Zaraz z własnymi rodzinami i planami.

Więc tym bardziej trzeba czekać,

Aż wnuczęta do Babci się udadzą.


Sielskie Kłodzko jest i atrakcyjne,

Średniowieczne, staromodne.

Idealne miejsce na emeryturę,

Dla zasłużonej i wybitnej Pani.


Sto lat, Ciociu Elu, dużo szczęścia,

Które zawsze jest bardzo cenne.

Nie zapomnij o naszej przeszłości,

Ale patrz naprzód ku przyszłości.


Każdy z nas ma prawo pamiętać,

Co ten świat nam dał i zabrał.

Wspominaj tych, co odeszli,

Pamiętaj o tych, co wciąż stoją.


Historia może Ciebie zapomnieć,

Jak miliardów zmarłych ludzi.

Jednak dzisiaj zgromadzeni

O tobie Ciociu w pełni pamiętają.


Sto lat Ciociu, mnóstwo szczęścia,

Które zawsze będzie z tobą.

Nie roztrząsaj dziś przeszłości,

Patrz uważne, nadchodzi przyszłość.


Wiktor Kruk,

30.06.2023

Dziękuję a uwagę, zapraszam do konstruktywnej krytyki w komentarzach i do zobaczenia za tydzień,

Wiktor Kruk,

06.07.2023

piątek, 30 czerwca 2023

Pucz Jewgenija Prigożyna

Witam Państwa,

W dzisiejszym poście prezentuję utwór zainspirowany utworem Jacka Kaczmarskiego pt. Upadek Związku Radzieckiego. W podobnej konwencji stworzyłem ten utwór, prezentujący pucz Jewgenija Prigożyna od zupełnie innej strony. Pucz Jewgenija Prigożyna.

Pucz Jewgenija Prigożyna


Nasza rodzina zbiera się razem,

Jedziemy do Castoramy po farbę,

Jutro będzie z nas świetny tandem,


Za widnokręgiem zaczynamy farsę


Grunt już jest gotowy do wlewania,

Zaraz podkład zrobi się bardzo suchy,

Wszystko gotowe już do malowania,


W obozie Wagnera słychać wybuchy


Nakładamy powoli pierwszą warstwę,

Wszystko odbywa się wraz z Autorem,

Już widzę na ścianie tylko białą barwę,


Najemnicy zajmują Rostów nad Donem


Schnie sobie farba na ścianie,

Z wielką chęcią nic nie robię,

Zaraz tak prażyć Słońce przestanie,


Rozpoczyna się marsz na Moskwę,


Po obiad my się już zbieramy,

Mijamy dobrze znane pomniki,

Po chwili już do domu wracamy,


W Woroneżu płoną z paliwem zbiorniki


Po pysznym obiadku mamy czas spokoju,

Siostra nalewa sobie oranżady,

Po chwili jesteśmy w dobrym nastroju,


Na drogach rządowi stawiają barykady


Drugą warstwę już nakładamy

Zaraz będziemy mieli dwie powłoki,

Wierzę, że ścian nie ufajdamy,


Puczyści dojeżdżają do rzeki Oki


Kończymy, impet nasz się wytraca,

Zjemy tylko kolację po warmińsku,


Łukaszenka tryumfuje, Wagner zawraca,

Prigożyn dostaje emeryturę w Mińsku


Dzisiaj sprzątnęliśmy bardzo dokładnie,

Wszystko wygląda naprawdę schludnie,


Ukraina dalej zaciekle szturmuje

I ja się jakoś bezpiecznej czuję.


Wiktor Kruk,

25.06.2023

Dziękuję za uwagę, zapraszam do konstruktywnej krytyki w komentarzach i do zobaczenia za tydzień,

Wiktor Kruk,

29.06.2023

Wolny.

Witam Państwa, Dzisiaj utwór o Wolnym. Zapraszam do lektury. Wolny Wolny jestem, Mam czas teraz. Nic nie muszę robić Dziś i jutro. Świętuję ...